Jak odnieść sukces inwestując w aktywa materialne, z dala od tłumów, mediów i zgiełku.
2N
nuggets of financial self-defence

Od czasu marcowej konfiskaty depozytów ludności na Cyprze upłynęło ponad pół roku. Zdawałoby się że ktoś myślący zdoła w tym czasie zrozumieć co jest grane i tytułem profilaktyki poważnie zredukuje trzymane w bankach w EU oszczędności. Lepsza w takich warunkach jest gotówka w materacu niż w jakimkolwiek banku. Oba płacą w końcu tyle samo... Przestrzegaliśmy w TwoNuggets Newsletter że Cypr jest tylko przymiarką do tego co będzie w całej EU i że funkcjonuje jako poligon doświadczalny. Ekonomię małej wyspy można od biedy przykryć czapką. Ewentualne negatywne a nieprzewidziane efekty grabieży cypryjskiej można było odpowiednio przetestować i zneutralizować tak, aby nie rozniosłyby się dalej po EU.

Nie jest wykluczone że decydenci w EU z równym zainteresowaniem co my w TwoNuggets przyglądali się reakcji ludności EU na próbną detonację termonuklearną na Cyprze. W zasadzie kwalifikowało się to do masowego wyjścia mas na ulice w całej Europie w proteście, a masowe opróżnianie kont mogłoby działać trzeźwiąco na rządzącą w Brukseli socjalistyczną kamarylę.

Wielu efektów negatywnych grabieży cypryjskiej, widocznych przynajmniej z Brukseli, jednak nie zaobserwowano. Zarówno nas jak i pewnie zapewne kamarylę utwierdziło to w przekonaniu że długotrwałe pranie mózgów euro populacji spełniło swój główny cel – zanik aktywności mózgu do punktu wegetatywnego.

No a skoro już tak, i wybuch testowy populacja euro moronów przeszła pozytywnie, to czas nadchodzi teraz na termonuklearne bombardowanie dywanowe, tym razem całej strefy euro. Tym bardziej że część brain-dead populacji udało się w międzyczasie przekonać aby wyjść ze złota, jedynego antydotum na wariactwa rządów i jedynej w miarę bezpiecznej przystani w takich przypadkach. Każdy wie że złoto już swoje zrobiło i że nie ma przed sobą nic tylko spadki... ;-)

Dobrze zazwyczaj poinformowana państwowa telewizja holenderska NOS donosi właśnie o rzeczy dużo bardziej poważnej niż amerykańska farsa wokół limitu budżetowego. Jest nią rozważana przez „grupę ekonomistów z IMF” idea jednorazowej grabieży 10% wszystkich depozytów w strefie euro. Pozwoliłoby to zdaniem „grupy” na rozwiązanie za jednym zamachem problemu wielkiego zadłużenia większości krajów.

Zdaniem ekspertów byłoby to alternatywą dla wymaganych podwyżek podatków i cięć wydatków. „Grupa” zastrzega że to tylko teoretyczna propozycja ale za to niezwykle skuteczna – sprowadziłaby ona dług 15 krajów strefy euro do poziomu sprzed kryzysu 2008.

W to akurat nie wątpimy. Zagrabienie w ten sposób podchodzących pod bilion euro oszczędności Niemców na przykład zasiliłoby euro kasę drobnymi 100 miliardami. Rabunek wynoszących 1/3 tego oszczędności holenderskich dałby około 33 miliardy, w sam raz tyle o ile rząd zamierza właśnie zredukować wydatki. No a po co cokolwiek redukować skoro można zrabować to co brakuje?

 

Lżejsze o fortunę wydaną na roszczenia w ramach programu ochrony klienta allegro.pl rzuca w końcu ręcznik na ring. Od początku sierpnia nie będzie już można sprzedawać tam złota w postaci sztabek, monet i złomu oraz srebra lokacyjnego. Kategorie obejmujące takie oferty będą stopniowo zamykane. Donosi o tym portal wirtualnemedia.pl. (HT – TP)

Tym co wykończyło handel złotem na allegro.pl był niewątpliwie niekończący się strumień roszczeń klientów wystawionych do wiatru przez rozmaitych fly-by-night dealerów, od „bacy” (Gonienie Bacy po halach) począwszy a na Hyath skończywszy. Na kredyt allegro.pl zapisać należy że firma miała swój własny program ochrony konsumenta który w razie oszukańczej transakcji pokrywał szkodę do pewnej wysokości, zanim jeszcze organa wziąć się mogły za oszustów.

B. ciekawy wywiad z F.Zulaufem w WirtschaftsWoche

Gdy Felix Zulauf mówi warto słuchać... 

Znany money manager Felix Zulauf i syn Roman liczą się z kolejnym globalnym kryzysem, mającym źródło w Japonii. W wywiadzie zdradzają jak daleko spadną jeszcze obligacje, jak działa zalew drukowanego przez banki centralne papierowego pieniądza, mówią o powrocie kryzysu w Europie i omawiają właściwe strategie inwestowania w akcje w obliczu nadciągającego ryzyka.   Dla abonentów TwoNuggets szczególnie interesujące będą prawdopodobnie uwagi o złocie oraz perspektywa słabnącego złotego,  będącego efektem wypływu kapitału z rynków wschodzących.


Fragment o złocie:
F.Zulauf: [...] Cena złota w rezultacie wzrośnie. To czy oznaczać to będzie sygnał startowy kolejnej fazy strukturalnej hossy w złocie nie jest jeszcze pewne, i zależy od skali nadciągających turbulencji rynkowych. Sygnał startowy przyjdzie jednak najpóźniej wtedy kiedy banki centralne znowu będą musiały masowo wkroczyć do akcji, gdy pojawią się duże ryzyka systemowe.
F.Zulauf: [...] Technicznie rynek złota jest właściwie w porządku. Sentyment natomiast  jest w międzyczasie gorszy niż w krachu 2008. Masywne pozycje na rynkach terminowch odzwierciedlają oczekiwania  [dalej] spadającej ceny złota. Jest to warunkiem końca spadków. Myślę że złoto jest w punkcie całkiem blisko minimum. Wydaje się że gdzieś pomiędzy 1150 i 1250 [USD]  za uncję leżeć powinno minimum [w tym cyklu - przyp. cynik9]. Z pewnością nie jest to właściwy czas aby pozbywać się złota.
 

Rzepa donosi o ciekawej ankiecie przeprowadzonej przez Lion's House i portal Interia.pl wśród 15 tys. internautów. Pytanie brzmiało - co jest najbardziej bezpieczną (podkr. cynik9) formą lokowania kapitału. Z relacji wynika że firma Lion's House wynikami ankiety została zaskoczona. Spodziewała się mianowicie odpowiedzi że „najbezpieczniejszą formą inwestowania są teoretycznie lokaty bankowe i obligacje skarbowe” i że internetowe masy potwierdzą ten rezultat wieloletniego prania mózgów.

Tymczasem nic takiego. Okazuje się że masy czegoś się jednak uczą, wolno bo wolno, ale zawsze. Po względem bezpieczeństwa lokowania kapitału na przykład obligacje skarbu państwa polskiego uplasowały się, naszym zdaniem słusznie, dopiero na 8-mym miejscu (3%), poniżej „drogich trunków” na pozycji 6 (4%). Może to być o tyle logiczne że jeśli państwo polskie by zbankrutowało to wielu nie pozostanie nic innego jak tylko się upić, choć być może trunkiem niekoniecznie „drogim”... ;-)

Jednym z mankamentów ankiety jest to że jej sponsorzy nie bardzo wydają się rozumieć co oznacza bezpieczeństwo lokowania kapitału, a w każdym razie rozumieją to inaczej niż ankietowani. Motają się w związku z tym w nie bardzo trzymających się kupy wyjaśnieniach. Fakt że lokaty bankowe znalazły się dopiero na piątym miejscu (9%) komentują na przykład tak: wynikom trudno się dziwić biorąc pod uwagę zyski, jakie generują dziś lokaty bankowe i obligacje skarbowe. O ile więc dobrze rozumiemy dla analityków Lion's House im lokata generuje większy zysk tym jest bezpieczniejsza.

Hmm, najwyraźniej ankietowani wiedzą lepiej i lepiej rozumieją kwestie bezpieczeństwa lokaty, plasując na czwartym miejscu „nieruchomości mieszkalne” (10%). To trochę niespodzianka, zważywszy na  trwający od kilku lat trend zniżkowy szeroko pojętych nieruchomości „mieszkalnych”. Owszem, ci którzy lekkomyślnie nabyli gigantycznie przewartościowane mieszkania w okolicach szczytu hossy prawdopodobnie przez lata będą pod wodą, bez możliwości zbycia czegokolwiek z zyskiem. Nie wszyscy jednak kupowali w szczycie hossy a w nieruchomościach prawie zawsze można znaleźć także rozsądne propozycje. Dom, zwłaszcza z kawałkiem gruntu wokół, i w odpowiedniej lokacji, trzyma zwykle wartość chociażby z tytułu kosztu zastąpienia. Nie jest to oczywiście równoznaczne z ceną idącą cały czas i tylko do góry; bessy i hossy w tej klasie aktywów trafiają się tak jak w każdej innej. Ale owszem, wg naszego leksykonu przynajmniej, jeśli tylko nieruchomość nie została kupiona na jakąś zupełnie wariacką hipotekę i po wariackiej cenie, jest to na ogół dość bezpieczne długoterminowe „lokowanie kapitału”.
 


Od kwietniowej zapaści w złocie, kiedy cena złota papierowego w dwa dni spadła o przeszło $200, na rynku panuje rodzaj Goldenfreunde. Po 12 latach ciągłych wzrostów mnożą się diagnozy końca sekularnej hossy która cenę złota z nizin 1999 wywindowała w pewnym momencie prawie o 8x.

Ciężkie czasy dla goldbugów którzy widzą w takich sytuacjach wszędzie spiski i manipulację... ;-). Niezupełnie chyba bez powodu, bo istotnie trudno jest znaleźć sytuację w której występowałby na przykład Goldman a nie występował spisek... Ha, ha, ha.

No ale przyjmijmy, w interesie benefit of the doubt, że narada banksterów u Obamy w przeddzień krachu w złocie, z wykonującym "boską robotę"  Blankfeinem na czele, plus sam krach dzień później zainicjowany rzuceniem 400 „ton” papierowego złota na rynek, plus zagadkowa awaria systemu w Londynie w apogeum spadków, to wszystko czyste zbiegi okoliczności.

Najczystszym z nich był jednak trwający od pocz. roku drenaż złota fizycznego z depozytoriów comexu, giełdy handlującej złotem papierowym. Na ogół inwestorzy zadowalają się papierowym substytutem złota i tylko 2% kontraktów terminowych realizowanych jest w naturze. Zagadkowy odpływ złota z comexu wskazywałby więc na to że coraz więcej inwestorów wybierało bezpieczeństwo złota fizycznego ponad papier. Utrzymanie się tego trendu groziło opróżnieniem depozytorów comexu mniej więcej w pół roku. Mały krach w złocie, zwłaszcza w drodze czystego przypadku, mógł więc przypadkowo także uchronić comex od mniej już przypadkowego kolapsu...

No, ale a kysz, tego rodzaju podejrzenia... Niech będą to tylko czyste przypadki których doświadczamy wszyscy codziennie. Jak chodząc po gołoborzu na przykład.  Raz stopa postawiona na kamień nie spowoduje żadnej reakcji. Raz jeden kamień poruszy inny, a ten jeszcze inny. A raz spowodujemy całą lawinę. Tak też podejrzewamy że było z ceną złota papierowego, derywatą której cena ustalana jest właśnie na comexie.

Lata hossy przyciągnęły kapitał który zaparkował w „złocie”,  tym bardziej że akcje stały w miejscu od lat a gotówka od lat nie płaci prawie nic. W tej sytuacji wystarczył jeden krzyk „pożar” w wypełnionym teatrze, ergo niecodzienny nawet dla Goldmana apel do shortowania złota,  przy jednoczesnym wskazaniu na bijące rekordy rynki equity,  aby spowodować masowy exodus widzów.

 

Logowanie

Metale szlachetne

Złoto spot, $/oz
[Most Recent Quotes from www.kitco.com] Srebro spot, $/oz
[Most Recent Quotes from www.kitco.com] Platyna spot, $/oz
[Most Recent Quotes from www.kitco.com] Pallad spot, $/oz
[Most Recent Quotes from www.kitco.com] Indeks akcji złota HUI
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Abonament 2N

Aby nabyć / przedłużyć kliknij tu:

Subskrypcja NEWSLETTER-a plus dostęp do sekcji prywatnej witryny.  (abonenci: login wymagany po zniżkę) 

plus: BONUS1  


złoto ze zniżką!

plus: BONUS2


gratis z abonamentem!

plus: BONUS3


gratis z abonamentem!